W końcu coś się udało!!! Odebrałam wyniki egzaminu zawodowego. Byłam w szoku, jak dziewczyny w sekretariacie powiedziały mi, że zdałam! Pierwsze co zrobiłam po wyjściu to telefon do rodziców. Dopiero potem reszta :)
W poniedziałek widzę się z K. No i wizyta w PNGS :) kazali mi przyjść z dyplomem, a więc idę. Ciekawe, czy Majka ma już tam staż, czy jeszcze nie :D
Rany nadal jestem taka szczęśliwa, że masakra!!! Cieszę się, jak nigdy :D
Nie mam nic przeciwko Misha <3

No no no gratulacje :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy rozdział na: http://harry-i-tom-yaoi.blogspot.com/2013/09/tom-ii-rozdzia-4.html
OdpowiedzUsuńJa też gratuluje, mi sie egzaminu nie udało zdać... taaaaaa jak całej mojej klasie (nie żebyśmy byli jakimiś matołami ;P) Ja do Mishy też nic nie mam! Lubie go, jest śmieszny i pasuje do ekipy :D
OdpowiedzUsuń